#otwarcie
Explore tagged Tumblr posts
feathers-little-nest · 8 months ago
Text
boże dlaczego polska prawica nagle bawi się w transvestigation i dlaczego o tym wiem lepiej mi było w niewiedzy
2 notes · View notes
pastempomat · 3 months ago
Text
nie wiem czy teraz byłabym w stanie zjeść kisiel frugo bo kojarzy mi się tylko jak ukradkiem wpierdalałam go na sucho w psychiatryku bo nie pozwalali mieć swojego jedzenia i nas głodzili sknery
0 notes
revelstein · 8 months ago
Text
Polski kołtun w olimpijskiej formie
Otwarcie paryskich igrzysk mnie zachwyciło, bo uwielbiam wprost eventy, czym okazalsze tym lepsze, świadomie i z premedytacją wkładające kij w szprychy, lub jak kto woli w mrowisko, łamiące dotychczasowe konwenanse. Nie ulega wątpliwości, że Francuzi przygotowali widowisko zapierające dech w piersiach. Wszystko było inaczej niż dotychczas. Zamiast nudnych stadionów i nudnych parad reprezentacji,…
0 notes
polskie-zdania · 3 months ago
Text
Tak zupełnie szczerze... z takich miejsc powinnaś odchodzić z niesmakiem. Powinnaś zdegustowana odchodzić od ludzi, którzy nie są ciebie pewni. Powinnaś nie wahać się ani chwili, jeśli tylko czujesz, że nie jesteś gdzieś numerem jeden. Powinnaś z hukiem trzaskać drzwiami, za którymi byłabyś tylko opcją lub kołem zapasowym. Powinnaś stanowczo opuszczać miejsca, w których ktoś jedynie cię rozważa. Powinnaś stanowczo opuszczać miejsca, w których ktoś waha się, czy powinien ciebie wybrać. Powinnaś stanowczo opuszczać miejsca, w których, oprócz ciebie, jest ktoś jeszcze. Nie powinno być cię w miejscach, w których nie odbierają od ciebie telefonu. Nie powinno być cię w miejscach, w których prawda nie jest serwowana każdego dnia jak ciepły, domowy obiad. Nie powinno być cię w miejscach, w których twoje bezpieczeństwo i spokój nie są najwyższym priorytetem. Ze wszystkich takich miejsc powinnaś odchodzić zdegustowana, tak jak ja odeszłam z takich miejsc już dłuższy czas temu. Doskonale od tamtej pory śpię. Doskonale od tamtej pory czuję się ze sobą, każdego dnia skupiając się jedynie na tym, co mam do osiągnięcia, zamiast na zastanawianiu się, czy skapnie mi się dziś z pańskiego stołu należyta atencja. Doskonale od tamtej pory żyję, wpuszczając do swojego mieszkania jedynie osoby, którym naprawdę ufam. Przestałam być na telefon. Przestałam być na znak. Przestałam oferować się z dostawą prosto pod drzwi, w pakiecie VIP Platinum z bezterminową pożyczką (tylko dla mnie cennego) zaufania. Przestałam być dostępna dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku. Przestałam być kobietą miłą i przystępną. Przestałam być kobietą rozumiejącą wszystko bez wyjątku, na którą zrzuca się winę za wszystkie plagi tego świata. Przestałam mówić "nie szkodzi". Przestałam mówić "nic się nie stało". Przestałam mówić "oczywiście, to nie problem" trzęsąc się, że zgłaszanie problemów sprawi, że wyjdzie i nie wróci. Teraz mówię otwarcie o wszystkim, a jeśli któryś raz z rzędu zderzam się z brakiem chęci komunikacji, sama wskazuję drogę do wyjścia. Nie odbieraj tych żenujących telefonów z nieszczerymi przeprosinami. Nie odpisuj na te wiadomości w środku nocy, po tym jak nie miał dla ciebie ani chwili przez kilka ostatnich dni. Zadbaj o siebie, dziewczyno. Nie tkwij w miejscach, w których wzajemny szacunek nie jest najwyższym priorytetem.
Marta Kostrzyńska
polskie-zdania.pl
148 notes · View notes
mental2women · 4 months ago
Text
Dziewczyny uważajcie. na niego!
Kilka dni temu dostałam od niego wiadomość na początku było zwyczajnie pytał się co u mnie kiedy zapytałam się go o to samo powiedział że czuję się bardzo źle dlatego poprosiłam o to żeby opowiedział mi co się dzieje po tym jak opowiedział mi swoją historię chciałam go wesprzec dlatego napisałam mu kilka słów otuchy takich jak to że wszystko się ułoży ma się nie poddawać i chociaż go nie znam wydaje się bardzo wartościowy facetem niestety on chyba inaczej to zrozumiał że zaczął do mnie codziennie wypisywać był bardzo nachalny i zachowywał się tak jakbyśmy byli w związku powiedziałam mu otwarcie że to nigdy nie będzie nic więcej niż przyjaźń ale on wydawał się tym nie wzruszony kiedy powiedziałam mu że mam chłopaka to również nie pomogło wstawia również na swój profil różne obrzydliwe gify więc raczej naprawdę uważać bo nie wiadomo do czego jest zdolny ma 33 lata i nawet nie zapytał mnie ile mam lat przed tym jak zaczął wysyłać mi te wiadomości dobra ja jestem akurat dorosła bo mam 20 lat ale co jeśli trafił by na kogoś kto ma 14 lat doszło by do spotkania i stała by się krzywda dlatego przestrzebam was przed nim ja go zablokowałam i mam nadzieję że nie napisze już do żadnej dziewczyny trzymajcie się piękne buziaki! ❤️
Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media Tumblr media
79 notes · View notes
theophan-o · 11 months ago
Text
Tumblr media
Queerujmy Sienkiewicza!
Oczom swym nie wierzę! Otwieram najnowszy numer czasopisma "Książki. Magazyn do Czytania" (2/2024) i co znajduję? Obszerny artykuł prof. Ryszarda Koziołka o postaciach nieheteronormatywnych i wątkach homoromantycznych w twórczości Henryka Sienkiewicza!
Po raz pierwszy chyba ktoś na łamach zacnego polskiego czasopisma tak otwarcie wezwał do queerowania naszego Heńka!
I wreszcie ktoś expressis verbis skonstatował, że Selim Mirza, Bohun i Ketling to postacie, którym Sienkiewicz dał androgyniczną postać, roztaczając wokół nich delikatną aurę homoerotyzmu.
I tym kimś nie było Theophan-o. Szok:-)))
Bracia, patrzcie jeno:
Tumblr media Tumblr media Tumblr media
Całość artykułu oraz kilka innych tekstów o twórczości Sienkiewicza przeczytacie w tym oto wydaniu:
Tumblr media
Prof. Ryszard Koziołek jest również autorem wspaniałej monografii Ciała Sienkiewicza. Studia o płci i przemocy (Katowice 2015), która jest dostępna w Repozytorium Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach:
179 notes · View notes
kochamregionalizmy · 2 months ago
Text
Tumblr media Tumblr media
wiszczeć: krzyczeć, piszczeć, wrzeszczeć (Podlasie)
propaganda: oddaje bardzo specyficzny rodzaj hałasu wydawanego przez cżłowieka, żadne inne słowo nie pasuje bardziej kiedy matka mówi wkurzona na dziecko,żeby przestało wiszczeć, ma też sens jako czasownik od "wisk", które też przynosi na myśl bardzo konkrenty rodzaj dźwięku inny od krzyku czy pisku
wyrychtować się: wyszykować się (Mazowieckie)
propaganda: nie wiem zgubił mi się ten submission lol. ale imo fajne. wyrychtować się jak szczur na otwarcie kanału
49 notes · View notes
panikea · 4 months ago
Text
Świat bardzo szybko uczy dziewczynę w tym kraju, że bycie szczerą w uczuciach to bardzo zły pomysł. Ona wie, że gdy przyzna otwarcie, że lubi seks, to jest puszczalska, gdy zaś zaprzeczy, to ma drętwą cipę. Wie, że jak zależy jej na rodzinie, to jest głupią kurą, a jak na pracy, to głupią karierowiczką.
Piotr C. z powieści # To o nas
26 notes · View notes
lavendesblog · 3 months ago
Text
Tumblr media
Życzę Ci aby Twoja waga poszła w górę lub stała w miejscu.
Serio ludzie ogarnijcie co jak nagle zleca się tu nam jakieś 11-letnie dziewczynki i popadną w ed? Lub jacyś chlopacy którzy nasze posty później upublikuja ma tt?
Serio na tik toku coraz głośniej jest o naszej społeczności i jeśli również publikujesz takie treści na tiktoku to wiedz że nie możesz się nazywać prawdziwym motylkiem.
Jprdl jeszcze ta laska tłumaczyła w komentarzach oco chodzi w tumbler mówiła jakie to super i strasznie otwarcie o tum pisała, a jak jakieś osoby zwracały jej uwagę że to co robi nie jest okej to pisała
"No ale skoro ludzie pytają to im odpowiem"
Kurwa nie pytali by jakbyś nie zrobiła tego jebanego tiktoka
Serio stop i nie róbcie tak bo to serio może się źle skończyć
20 notes · View notes
smimon · 4 months ago
Text
(english below)
szybkie uwagi wyłapane z opinii na temat klubów, w których zagra Käärijä w przyszłym tygodniu:
Kraków, Hype Park: szatnia 5zł gotówką; w barze można płacić kartą; w lokalu nie ma porządnego ogrzewania ani wentylacji! Jeśli masz zamiar przyjść na otwarcie bram to musisz się ciepło ubrać, żeby nie zmarznąć; najlepiej ubrać się na cebulę, bo potem na koncercie na pewno zrobi się zaduch. Do tego klub ma dwie sale i trzeba uważać, żeby za przedsionkiem skręcić w dobrą stronę (nie biegamy!!!). Toaleta tragiczna.
(tak przy okazji gorąco polecam w wolnym czasie obejrzeć wystawę szopek krakowskich przy Rynku Głównym - w poniedziałek bilety są tańsze)
Warszawa, Progresja: ogólnie mało uwag, szatnia płatna, ochrona skrupulatna, bramy otwierają późnawo, wentylacja kiepska (czyli znowu zimno przed imprezą i zaduch w trakcie), scena szeroka dobrze widoczna
Gdańsk, B90: szatnia gotówką 5zł, ochrona skrupulatna, wszędzie filary zasłaniające scenę, jest pięterko z barem i widokiem na salę ale tam jest zimno
Now same in english. Here is a summary of opinions on the clubs where Käärijä will perform in Poland
Krakow, Hype Park: cloakroom 5zł cash only; bar accepts car payment; the venue doesn't have proper heating and ventilation system! If you want to arrive at gates time you need to dress warmly or you'll be cold; better dress in layers because during concerts it gets super warm. The club has two concert halls so watch out to turn the right way after entrance (no running!!!). Toilets are a disaster.
(By the way if you have some free time I highly recommend visiting the traditional Szopki/Christmas cribs exhibition at Main Square)
Warsaw, Progresja: not much criticism, cloakroom is paid, security is dilligent, gates can open late, poor ventilation (so again cold before the show and super hot during it), the stage is wide and well-visible
Gdansk, B90: cloakroom 5zł cash only, dilligent security, there are pillars everywhere obscuring the stage, there is a bar on a balcony with a view on the hall but it gets cold there
21 notes · View notes
dawkacynizmu · 7 months ago
Text
Tumblr media
czwartek 19.09
۶ৎ podsumowanie dnia
zjedzone — 1300 kcal
hej
tragicznie czułam się wczoraj po napadzie, nie mogłam zasnąć z bólu brzucha więc późno się położyłam. jeszcze przed tym jako alternatywne dla powracających myśli o sh rysowałam jakieś pierdoły słuchając video essayy o hannie montanie (xd) i jak kilka dni temu wyszła mi znośna karykatura daisy z girl interrupted to wczoraj żaden rysunek mi nie wychodził. może się zastanawiacie skąd to nagle zamiłowanie do rysowania skoro dotychczas wojowałam głównie słowem (dlatego niegdyś starvinpoet się nazywał mój blog) otwarcie mówiąc o swoim braku zdolności manualnych. cóż, przyjechała do mnie kuzynka, malowaliśmy węglem i jakoś mi się spodobało XD sam ten proces, też wymaga skupienia, jakiegoś wyciszenia. picasso nie jestem rysuję jakieś króliczki kotki spooky rzeczy typu duszki bo klimatycznie. rzeczy na poziomie marginesu w zeszycie na nudnej lekcji.
obudziłam się czując się tragicznie, wypiłam siemię i kawę poszłam do szkoły, a przed lekcjami ze znajomym z klasy poszliśmy kupić wodę na zbiórkę dla powodzian. w mojej szkole jest przymusowa xD każdy uczeń miał przynieść 5l wody ewentualnie można było to ogarnąć klasowo, każda klasa się złoży i kupi. wybraliśmy się jednak oboje do biedronki (mieliśmy nadzieję kupić 2 baniaki 5 litrowe ale nie było) a potem Lidla. btw podrożała cholernie xD cena gazowej jest mniejsza. w każdym razie kupiliśmy, weszliśmy z tym do szkoły lekko spóźnieni pytamy woźnego gdzie z tym. "do waszej klasy" "nie mamy klasy" "aa 3B??" rozbawiło mnie jak od razu wiedział o którą chodzi xD zgadza się, jesteśmy jedyną klasa w szkole która nie ma swojej sali ponieważ nasza wychowawczyni jest wfistka i nam nie przydzielili. lekcje wychowawczce mamy na sali gimnastycznej. WRACAJĄC powiedział żebyśmy zanieśli do gabinetu pedagog, pedagog powiedziała że do szatni i tak lataliśmy z dwoma zgrzewkami wody. potem okazało się że moja klasa rzeczywiście robiła zbiórkę kasy o której nie zostaliśmy poinformowani (cierpienia młodych outsiderów) i jako jedyni pofatygowaliśmy się osobiście z wodą.
Tumblr media
miałam mieć 8 lekcji ale uciekłam z i ostatnich 3 przez złe samopoczucie, ból brzucha i lekko niestabilny stan psychiczny. w oczekiwaniu na autobus poszłam do biblioteki poczytać lalkę, zaszłam mamie do apteki i sobie po tusz do rzęs brązowy, jutro wypróbuje ale wydaje mi się że będzie mi pasował do jasnych oczu. w szkole niczego nie jadłam, w domu znowu pierogi xD na tym miało się skończyć się skusiłam się jeszcze na owoce, potem...loda i na kolację bułkę bo mam jakąś fazę na kanapki. wcześniej ciągle owsianka, serek wiejski na słodko i zrobiłam się spragniona pomidora. miałam się głodzić ale jakbym to zrobiła to bym się jutro obżarła xD czas ogarnąć dupsko. jesień miała być chuda czy coś.
Tumblr media Tumblr media Tumblr media
mini notka do 1 zdjęcia moja biblioteka na takie drewniane pięterko z balustradą gdzie są pufy i można sobie posiedzieć JA SIE TAK CHOLERNIE TEGO BOJĘ ciągle mam w głowie że jak wejdzie kolejna osoba to będzie przeciążenie i jebniemy
@anjinho-sem-pes0 nazwała trafnie jedną z moich przyczyn napadów, jem bo nie chcę mi się niczego robić. jak widzę ile rzeczy mam na głowie zaczynam czuć napięcie, obżeram się, a skutki objadania się (bóle brzucha, nudności itp) dają mi pewną wymówkę do odpuszczenia. ważne jest też to, co robię po napadzie, fast w większości przypadków przynosi kolejny napad dlatego pomimo że dzisiaj nie jestem zadowolona z liczby zjedzonych kcal to jutro normalnie wezmę sobie jedzenie do szkoły mimo że kończę wcześniej. (mój Edward twierdzi że jak jestem w domu o 15 to nie opłaca się jeść w szkole Edward nie mów mi co mam robić). wypiję też siemię lniane, zrobię owsiankę na kolację bo się stęskniłam i w weekend postaram się znaleźć jakiś balans między obowiązkami a odpoczynkiem żeby nie wzięło mnie znowu na obżeranie się. może być ciężko bo mam od chuja nauki na następny tydzień xD zaplanuję to sobie jakoś jutro dokładniej, jakie tematy przerobić którego dnia, lubię mieć rozpiskę i wiedzieć co mam robić zamiast błądzić jak ślepiec.
motywacją do powrotu na dobre tory bez napadów są też jelita. jest źle z nimi ngl.
w ogóle ludzie jacyś mili dziś dla mnie byli
24 notes · View notes
happyg-olucky · 5 months ago
Text
Ja tu mówię, ze mam dość tygodnia, że potrzebuje wyluzować i w ogóle daj mi świecie spokój. Tymczasem wraca D. i mówi, że słuchał dziś przesłuchania amerykańskich wojskowych, pilotów i oficera wywiadu, którzy otwarcie opowiadają o tym, że ziemię odwiedzają kosmici, że wygląda jakby śledzili poczynania armii, ze wywiad usa ma na to cały szereg dowodów i to jest realny problem oraz , ze ukrywanie i utajnianie tego wszystkiego nie słuzy ogólnemu bezpieczeństwu.
I to nie są jakieś szurskie wywody, tylko zeznania pod przysięgą w amerykańskim kongresie czynnych do niedawna oficerów wywiadu.
Ja pierdole, no nie można pojesieniarować w spokoju.
Ja wiedziałam, ze Agent Mulder miał racje.
17 notes · View notes
lilllysblog · 8 months ago
Text
Bilans 26.07.2024
Zjedzone: 0kcal
Spalone: 1127kcal
Wypite: 2l
Kroki: 12559
Dzisiaj było idealnie. Gdyby tak było codziennie to byłabym już chudzinka. Okazało się że nie muszę dzisiaj nic jeść. Nikogo nie było w domu w czasie gdy ja "jadłam". Jutro muszę wstać o 6 bo jedziemy z mamą i siostra na otwarcie nowego sklepu na moim zadupiu więc śniadania na pewno nie zjem. Na obiad mam taką sałatkę która ma 100 ileś kcal. Z kolacja to się zobaczy. Nie chciałabym jej jeść ale nie wiem czy ktoś akurat będzie w domu czy nie. Polecacie jakieś herbatki albo cis innego na zmniejszenie apetytu?
Chudej nocy/dnia motylki🦋🦋🦋
Tumblr media
31 notes · View notes
safespacepol · 9 months ago
Text
Tumblr media
Otwarcie marketu „Mrówka”
26 notes · View notes
submergedinmadness · 1 month ago
Text
vent:
tw: 3d, zaniedbanie i brak wsm wszystkiego co powinnam dostać od rodziców (nwm czy na to z rodzicami powinno być tw, ale wolę żeby się nie okazało, że ktoś się przeze mnie chujowo poczuje, więc dam)
chciałam się tu trochę wygadać na temat moich rodziców, którzy no cóż bardzo zawiedli w kwestiach związanych z moim zdrowiem psychicznym, ale w tym poście napiszę tylko o rzeczach związanych z 3d bo ngl gdybym pisała o wszystkim czego nie robili/robią żeby mi pomóc, co udawało/udaje im się pogarszać a nawet to, że potrafili/potrafią sami sprawić, że w moim życiu coś się jebie nawet jeśli się na to nie zapowiadało tylko po prostu przez to, że oni coś zrobili, ale dobra już koniec tego niewiadomo czego
no to tak nie jestem pewna czy mogę nazwać swoich rodziców toksycznymi, ale wydaje mi się, że mogę od kiedy pamiętam nie dostawałam od nich żadnego wsparcia, ciepła, poczucia bezpieczeństwa i chyba wszystkiego co dziecko powinno dostawać od swoich rodziców. od dziecka nie miałam wrażenia, że mogę im zaufać, przez co od kiedy zaczęłam to czuć przestałam przy nich płakać i nigdy nie prosiłam o pomoc nawet kiedy byłam gnębiona tego nie robiłam, w stosunku do nich zwłaszcza do ojca nie czułam się bezpiecznie, ojciec może mnie nie bił, ale to nie zmienia faktu, że był okropny a kiedy wzięli rozwód zaczęłam go nienawidzić. po 2 latach po rozwodzie czyli jak miałam trochę ponad 11 lat (wtedy jakoś po moich urodzinach zmarła jedyna osoba, przy której czułam się bezpiecznie, którą nawet traktowałam jak mamę czyli była dziewczyna mojego ojca) do około 13 lat zaczęłam starać się czuć dobrze przy mamie, ale to było bardzo trudne, ale kiedy skończyłam 12 lat nie byłam w stanie się do niej przytulić i jakkolwiek okazać jej miłość, wtedy też zaczęły się moje problemy psychiczne. nikt się tym nie przejmował przez to rok później czyli w wieku tych 13 lat przestałam się starać żeby polubić mamę, ale mimo wszystko potrzebowałam pomocy tylko nie byłam w stanie otwarcie powiedzieć co się dzieje. jak zaczęło się rozwijać moje 3d prosiłam mamę o dietetyka po 3 razach się poddałam. po roku zaczęłam ważyć jedzenie przy wszystkich i nie dawałam sobie nałożyć na talerz ani odrobinę więcej niż sama stwierdziłam to też nic nie zmieniło. kiedy zaczęłam wchodzić w bul1mi3 zaczęłam non stop śpiewać piosenkę orange juice od melanie, czułam się tym upokorzona, ale myślam, że może to coś da, nie dało, a kiedy zapytałam się mamy czy wie o czym jest ta piosenka powiedziała, że tak bo sobie sprawdziła i tyle o nic się nie spytała. później chciałam spróbować z ojcem, więc się z nim spotkałam i delikatnie sprowadziłam temat na jedzenie, zapytałam się ile je kcal i czy wie ile powinno się jeść, powiedział, że ile on dokładnie je to nwm, ale wiedział ile powinno się jeść, stwierdziłam, że może to jest moja szansa i powiedziałam mu ile jem, miał to w dupie. to wszystko działo się przez ponad rok, nie miałam nawet 15 lat bo zostało mi wtedy około pół roku do 15, później się poddałam, nie mówiłam nic o 3d bo już im nie ufałam i szczerze nie chciałam się jeszcze bardziej ranić tym, że nie dostaję czegoś czego tak bardzo potrzebuję. kiedy miałam niecałe 18 lat kupiłam książkę o 3d raczej znacie ,,głodne reportaże o (nie)jedzeniu", tę książkę znalazła mama bo szukała już nie pamiętam czego w mojej szufladzie, zaznaczę, że ta książka była schowana w tej szufladzie a nie po prostu gdzieś położona, kiedy wróciłam ze szkoły mama spytała się czy będzie mogła ją pożyczyć, to mnie załamało, bo po pierwsze nie chciałam żeby ktoś ją znalazł a po drugie jeśli już by tak było to żeby to nie była taka reakcja, którą zobaczyłam. a ojciec? przez cały ten czas prawie wgl go nie było więc nawet nie miał jak się o tym dowiedzieć, dlatego jeśli chodzi o tego typu rzeczy nie powiem mama bardziej mnie zraniła, bo ona była i mogła coś zrobić, ale czy była jeśli nic nie zrobiła? szczerze nwm
9 notes · View notes
mateusz-joker · 11 months ago
Text
Ty skrycie mnie nie lubisz, a ja otwarcie mam to w dupie
41 notes · View notes